in GADŻETY, POZA DOMEM

Zabawki wszech czasów według Majlis i Bezeta

at
zabawki-wszech-czasow-wedlug-majlis-bezeta

Zabawki żyć bez nich nie sposób. Każdy ma swoje. Starzy mają laptopy, smartfony, bajeranckie ekspresy do kawy. Dzieciaki maja klocki, rowerki i inne duperelki a zwierzęta? Zwierzęta też mają swoje gadżety! Jak jest u nas? Czym najcześciej bawią się Bezet i Milena?

U nas zabawki to temat rzeka. Przewinęło się ich przez dom myśle, że już kilkaset. Cóż, niektórych żywotność sięga raptem kilku minut.

I właśnie żywotność jest głównym kryterium doboru zabawek. Mieliśmy już do czynienia z chrumkającymi świnkami, piłkami tenisowymi, sznurkowymi zabawkami i tak dalej i tak dalej… Jednak są zabawki, które zasługują na szczególne wyróżnienie. Zasługują na znak jakości Majlis i Bezeta.

NERF

Sama chyba bym jej nie wybrała. Dostaliśmy ją do testów od Fery. I to jest coś co jest niezniszczalne! Milena próbowała, ją przegryźć, zagryźć, zneutralizować na 5182518 sposobów. Poza drobnymi rysami nic się jej nie stało. Mamy ją grubo ponad pół roku jest użytkowana każdego dnia a kuleczka w środku nadal się świeci, co umożliwia zabawę po zmroku. Guma z której jest wykonana umożliwia łatwe czyszczenie pod bieżącą wodą.

Dla miłośników biegania za piłka świetna sprawa. Wystarcza na zdecydowanie dłużej niż klasyczna piłka tenisowa.
Piłka nerf

BUKA

Buka to nasza robocza wersja na okrągłą pipczałkę od Trixie. Z wyglądu przypomina klasyczną bułkę kajzerkę. Ma nieznoszący sprzeciwu klasyczny dla psich zabawek dźwięk. Chyba ten kształt sprawia, że Milenie cieżko było go zneutralizować. Potrzebowała około dwóch miesięcy. Mimo, że Buka nie wydaje już dźwięków nadal jest to zabawka atrakcyjna.

SZARPAK

Szarpak to zabawka, na punkcie której Bezet ma Hopla! Nauczyliśmy się z niego korzystać na szkoleniu. W pewnym momencie zastępował nam nagrodę w postaci smaczków. Wykonałeś dobrze zadanie – chwila zabawy w nagrodę. Bezet uwielbia przeciągać szarpaka, uwielbia za nim skakać i uwielbia interakcje z nami. Szarpak to też genialny sposób na umęczenie go. Ten ktory widzicie na zdjęciu to nasz łup z Łapa Targ, ale zupełnie nie pamietam od kogo. Włos trzyma się nieźle a amortyzator powoduje, że ręka nie odpada. Miękki uchwyt jest naprawdę wygodny.