ZDROWIE

Siemie lniane w diecie psa? Czy warto?

by Kasia-
siemie-lniane-diecie-psa-warto

Od kiedy urodził się Wiktor by zawsze być człowiekiem zdrowym i sprawnym pije olej lniany. Nie jest to ambrozja, ale idzie się przyzwyczaić. W szafce mamy też siemie lniane, ale ono przeznaczone jest dla psów. W jakim celu? Na co działa? A na co trzeba uważać?

Siemie lniane znają chyba wszystkie kobiety, które walczą o zdrowe, piękne i bujne włosy. Zdecydowanie przyspiesza ich porost a także fantastycznie wpływa na ich kondycję. Jednak siemie lniane to nie tylko uroda, to także działanie pro zdrowotne. Działa osłonowo na jelita a także poprawia ich perystaltykę. Pomaga w walce z zaparciami i przy wrzodach a także wspomaga naszą odporność.

Co ma w sobie siemie lniane?
– kwasy tłuszczowe omega 3
– witaminę E
– cynk
– flawonoidy
– fitoestrogeny

Troszkę dobra się w tym małym ziarenku znajduje. Jeśli zaczniecie przeczesywać internet w poszukiwaniu zastosowania siemienia dla psów najprawdopodobniej zderzycie się z dwoma tematami:
– sierść
– układ trawienny

U nas z układem trawiennym wszystko w normie, wiec walczymy o zmniejszenie linienia u Bezeta podając mu siemie lniane. Jak to robić? Jak wszędzie i tutaj jest szkoła falenicka i otwocka.

W aptekach często możecie spotkać siemie już zmielone. Jeśli walczycie o piękniejsza okrywę włosowa wybór tego produktu może nie być najlepszy. Siemie w takiej formie jest najcześciej odtłuszczone a o ten szlachetny tłuszcz głownie się rozchodzi.

Zdecydowanie korzystniej – rownież cenowo- kupić nasiona i wyciągnąć z szafy stary babciny młynek do kawy. Mielenie według potrzeb i przed podaniem to najlepsze wyjście. Niestety olej zawarty w nasionach szybko wietrzeje dlatego lepiej nie robić większych zapasów „mielonek”. Proszek, który otrzymaliśmy dodajemy do karmy, która normalnie je psiak.

Jak powinno wyglądać dawkowanie? Nie znajdziecie chyba nigdzie aptekarskiej rozpiski. Należy obserwować zwierzaka, a w zasadzie obserwować efekty jego pracy jelit na spacerze. Gdy kupa jest wodnista lub wręcz mamy do czynienia z rozwolnieniem zmniejszamy dawkę.

Można też pokusić się o przygotowanie kiślu z siemienia. Nasiona zalewamy ciepłą – nie gorąca i nie wrzącą woda- i czekamy aż proces maceracji nastąpi. Po nim cieszymy się dobroczynnym glutem. Dobroczynnym rownież dla układu pokarmowego.

Siemie lniane to dużo dobra, dla naszych psiaków, ale są rzeczy o których warto pamiętać! Siemienia nie podajemy bezpośrednio przed ani po podaniu zwierzęciu lekarstw, jeśli takie przyjmuje na stałe, ponieważ siemie hamuje wchłanianie substancji z przewodu pokarmowego.

Siemie posiada dobre kalorie, ale nie bez powodu dawniej tuczyło się nim bydło idące na rzeź. Warto stosować je rozsądnie. Z ilością należy rownież uważać ze względu na możliwość przekształcenia się substancji cyjanogennych w cyjanowodór.

Share: