in ZDROWIE

Oto trzy szkodliwe dla zwierząt rośliny bożonarodzeniowe! Znasz je?

at
rosliny-toksyczne-dla-zwierzat

Rośliny toksyczne dla zwierząt – czy wpisałaś tę frazę w google zanim zakupiłaś zielone elementy do swojego domu? Ja też nie. Wpisałam dopiero gdy nasz niebanalnej urody kot, z wielką pasją pożerał wrzosy. Rzucał się na nie jak głupi. Przed świętami Bożego Narodzenia staram się być mądrzejsza. Zweryfikowałam co pupilom może zaszkodzić. Ciekawi? Scrollujcie w dół

Nie mam jakiejś wybitnej ręki do roślin. I chociaż bardzo się staram ich nie pozabijać czasem bywa…no słabo dla tych roślin bywa. Żeby nie było podwójnie słabo przed świątecznymi zakupami w centrum ogrodniczym zweryfikowaliśmy co nie powinno zabić kota, psów i portfela.

W ubiegłym roku mój dziadek jak stara katarynka nadawał – wyrzuć gwiazdę betlejemską bo jest trująca! wyrzuć, zakop, zapomnij jak o byłych chłopakach. Nie musiałam jej wyrzucać, wystarczyło przyjechać do Gdańska i zostawić ją z Kubą samą na tydzień. Najpierw ją wymroził a później odciął od wody. Susza w mrozie. Piękna tragedia.

Ta roślinka jest troszkę złą sławą owiana. Owszem może być toksyczna, ale zatruć nią notuje się bardzo bardzo mało. Jeśli się takowy przydarzy…no to wielki pech. Weterynarz, który podszepnął mi słów kilka do tego tekstu twierdzi, że po zjedzeniu gwiazdy betlejemskiej może występować lekka biegunka, a i to rzadko – dajcie znać jeśli macie inne doświadczenia.

Choinka potencjalnie niebezpieczna jest w kwestii technicznej. Delikwent może ją zwalić sobie na łeb, zaciąć się pękniętą bombką, zeżreć lampki które kopną prądem, wbić igłę w oko lub podniebienie – ale na tym sprawa powinna się zamknąć. Trujące są inne gadziny.

OSTROKRZEW

Z pewnością kojarzycie te wielkie, bogate i czasem kiczowate wieńce, które amerykanie wieszają na drzwiach? Głównie bazują na tej właśnie roślince, piękne zielone liście i czerwone owoce. U nas też wykorzystywana do na przykład stroików. I tu niestety bęc. Wpisujemy ją na listę: rośliny toksyczne dla zwierząt. Związki toksyczne to: teobromina, iliksantyna, rutyna, amyrina, uwaol, kwas ursolowy.

JEMIOŁA

W starożytności traktowana jak „zielony bóg”. Niektórzy uważali ją za roślinę o boskich właściwościach i składali jej ofiary. A pózniej przyszło nowe i stała się klasycznym pasożytem. Dlaczego czworonogi nie powinny wchodzić z nią w intymne relacje? Ponieważ zawiera lektyny i wiskotoksyny, które powodują ślinotok i sensacje żołądkowe. To w najlepszym wypadku. W tym gorszym mogą doprowadzić do śpiączki, spadku ciśnienia i zaburzeń oddychania.

AMARYLIS

Na zakończenie do naszego atlasu rośliny toksyczne dla zwierząt dopisujemy egzemplarz nieco rzadziej spotykany czyli Amarylis. Piękne czerwone kwiaty mogą być bardzo zgubne… zjedzenie ich lub łodygi lub liści może zakończyć się dla delikwenta biegunką lub wymiotami. Gorzej gdy połasi się na cebulę… wówczas możemy mieć do czynienia nawet z drgawkami i krwotokiem a także zaburzeniami neurologicznymi.