ZDROWIE

Twój pies lubi się opalać? To może się skończyć źle!

by Kasia-
dlaczego-twoj-pies-milosnikiem-opalania

Czy ty rownież w słoneczny dzień obserwujesz wędrującego placka psiego? Gdzie promienie słońca padają tam przemieszcza się Twój pies? Witamy! Witamy w drużynie czworonożnych miłośników relaksu. Psy w ten sposób Kapi witaminę D, ale mogą też złapać udar i przegrzanie.

I mój poprzedni pies i Bezet i Milena mają to samo… kochają słońce. Oczywiście niespecjalnie lubią bieganie w czterdziestostopniowym upale, ale wyłożenie zgrabnego ciałka na balkonie lub pod oknem to inna para kaloszy.

I natura (chociaż nie do końca) chyba wie co robi pchając czworonożnych w słoneczne objęcia. Dlaczego nie do końca wie co robi? Najprościej rzecz ujmując psy nie odczuwają ciepła tylko zimno. Idą więc na te plamę światła by zimno nie było. A udar cieplny robi się sam… chce dobrze a wychodzi jak zawsze można by powiedzieć. Powiecie no jak nie odczuwają ciepła jak przy ognisku uciekają jak poparzone. Słowo klucz – poparzone – tu główna role odgrywają receptory bólowe.

Takie wylegiwanie się na słońcu jest bez dwóch zdań dla psiaka przyjemne, ale rownież pożyteczne. Witamina D to ona jest tu gwiazdą. U psów Witamina D pełni podwójną rolę. Podstawową czyli witaminy, ale także hormonu. Ciało czworonoga nie jest w stanie wytworzyć wapnia tak potrzebnego do budowy kości bez obecności witaminy D. Witamina D to też odporność!

Niekiedy ze słonecznej sceny nie da się zejść niepokonanym. Co wówczas zrobić? Jak zareagować? Jak pomóc?

U psów gruczoły potowe znajdują się wyłącznie na opuszkach i nosie. To trochę mało by osiągnąć wysoką wydajności i trochę mało by przynieść ulgę. Dlatego psiaki wspomagają się wywalonym językiem i sapaniem, ale to nadal nie jest rozwiazanie doskonałe. O przegrzaniu mówimy gdy temperatura psiaka wynosi od 39 do 40,5 stopnia. Temperatura wyższa to nic innego jak udar cieplny.

OBJAWY

Nie zawsze jesteśmy w stanie od razu stwierdzić, że pies ma wysoką gorączkę. Ale zawsze powinnismy zauważyć zmianę w „ziajaniu”. Bo, że pies wentyluje się paszczą to wiadomo, jednak gdy mamy do czynienianz udarem/przegrzaniem pies robi to w nieco inny sposób. Jego oddech staje się płytki a ziaja szybko jakby łapał powietrze ostatkiem sił. Zwierze staje się osowiałe, nie wykonuje poleceń, pokłada się z miejsca na miejsce. Najcześciej wtedy właściciele zauważają, że coś jest nie tak. Po początkowym nadmiernym ślinieniu teraz możesz mieć do czynienia z przesuszeniem śluzówki. Czasem pojawiają się wymioty i biegunka. Gdy zaobserwujemy drgawki, pomoc psu może być już niemożliwa.

POMOC

Jesteście na wycieczce/spacerze/pikniku widzisz początkowe objawy. Daj psu możliwość odpoczynku, najlepiej w cieniu z duża ilością wody(może być to woda mineralna nie gazowana). Gdy oprócz nieco zwiększonego ziajania widzisz też ogólne rozbicie i znużenie zaproponuj psiakowi odpoczynek w chłodnym miejscu – łazienkowe kafle najcześciej najlepiej zdają egzamin. Podaj do picia wodę a także zwilż nieco okrywę, wodą letnią nie lodowatą. Jeśli nie widzisz poprawy lub dochodzą kolejne objawy typu wstrząsy i drgawki nie czekaj. Ruszaj do weterynarza!

PROFILAKTYKA

Kiedyś chłopów rozpoznawano po opaleniźnie i tym jak słabo udaje im sie uchronić przed promieniowaniem słonecznym. Niech Twój pies będzie arystokratą, niech więcej swojego czasu spędza w cieniu. Miska z wodą powinna być stale pełna, ba! Woda powinna być dość często wymieniana zwłaszcza w upalne dni. Rzecz oczywista a jednak nadal spotykana nie zostawiamy psów w samochodach, na betonowych rozgrzanych jak patelnia placach przed marketami… Dobrze byłoby gdyby te najdłuższe spacery miały miejsce rano lub wieczorem. W południe wystrczy szybki patrol po okolicy. Warto też zrezygnować z treningu do triathlonu z pupilem bieg przy właścicielu lub przy rowerze może być śmiertelnym zagrożeniem.