Browsing Category:

PORADY

dziecko-i-pies

Dziecko i pies, a w zasadzie psy. Ten temat powoli wysuwa się na pierwszy plan w naszych rozmowach. Lada chwila na świecie powitamy nowego członka rodziny, my jesteśmy mniej lub bardziej na to przygotowani. Staramy się również by psy nie były tym faktem zaskoczone. Co już zrobiliśmy, co robimy i co zamierzamy zrobić w niedalekiej przyszłości?Stało się. Dziecko i pies ten…

by
Share:
krolik-byl-alkoholikiem

W naszej rodzinie jest trochę jak w rządzie. Niby jest kobieta którą wyniesiono na piedestał, teoretycznie rządzi a praktycznie całą władzę w rękach trzyma najmniejszy. U nas niby jest Milena, ale pierwsza była Mami i to ona ustawia wszystkich. Poznajcie naszego królika terrorystę!Mamed pojawił się w naszym domu około trzech lat temu jako totalny słodki maluch. Szybko okazało si…

by
Share:
oleje-pielegnacji-psa-dlaczego

Olejowanie psa? Czyś ty oczadziała! Oczadziałam a jakże i to ile już razy. Wyszłam z założenia, że skoro oleje z których ja korzystam są NATURALNE i mi krzywdy nie robią a wręcz przeciwnie to dlaczego nie zacząć używać ich w pielęgnacji Mileny a później też Bezeta? Tym bardziej, że przeczytałam kilka składów odżywek dla psiak…

by
Share:
produkty-szkodliwe-dla-psa

Uszy położone, oczy przeszklone niczym u kota ze Shreka i wymowne padnięcie na Twoich kolanach. Jesz właśnie obiad, kolację lub skubiesz coś do filmu i masz ochroniarza, który liczy że coś mu za służbę skapnie. Znane prawda? Czy jest ktoś, kto chociaż raz nie uległ? Jeśli tak, szanuje ogromnie! To co dla wielu traktuje jak małe grzeszki, może mie…

by
Share:
pies-czy-suka

Pies czy suka? Mały czy duży? Na takie pytania muszą odpowiedzieć osoby, które zdecydowały się na zakup lub adopcje psiaka. Uniwersalnych regułek i tabelki za lub przeciw chyba być nie powinno. Bo nie zawsze jest tak, że suczki są spokojniejsze a samce rozbrykane. Nie zawsze psiak wpisuje się w stereotypy. Jak to wygląda u nas?WIELKOŚĆPodobno największy przeskok i zmiany widać w…

by
Share:
ubezpieczenie-psa

Ubezpieczenie psa? Fanaberia? Za fanaberię można chyba raczej uznać obroże wysadzane diamentami i miski do jedzenia pokryte złotem, niż „dmuchanie na zimne”. No w końcu bywa różnie, a to on może narozrabiać a to coś w domu się wydarzy i czworonożny przyjaciel ucierpi. Kwestia ubezpieczeń na podróż została rozwinięta chyba u największych „travelerów” Makulskich a od tego czasu za…

by
Share: