in POZA DOMEM, ZE ŚWIATA

Boisz się latać? Świnia przyjdzie z pomocą!

at
boisz-sie-latac-swinia-przyjdzie-z-pomoca

Wpadasz na lotnisko i co widzisz? Tak w zasadzie to dwa typy ludzi – człowiek chillout pod pachą książka, karta pokładowa w ręku by coś dobrego zakupić generalnie ciśnienie w normie praca serca zadowalająca każdego kardiologa. Drugi typ człowiek galaretka i to taka gdzie żelatyny za mało dodali i nieco się rozlewa… w oczach przerażenie ostatni posiłek usilnie podchodzi do gardła… Dajcie mu świnie! I to nie taką na talerzu… żywą, piękną…

Doskonale wiem co czuje człowiek galaretka. Przez blisko 27 lat swojego życia robiłam co mogłam by omijać lotnisko i samoloty. Jakoś inaczej sobie swoją smierć wymyśliłam… I trochę ją w czasie oddalić chciałam. A przecież wiadomo, że jak ja na pokład wsiądę to wszystko spadnie wpiździec.

W pewnym momencie przez pazerność powiedziałam dość! Do Warszawy za 9 zł lecieć oszczędzić czas i pieniądze… trzeba walczyć ze strachem. Głowa swoje a ciało swoje. Tydzień przed lotem wiedziałam wszystko o katastrofach lotniczych, miałam spisany testament i piłam melisę. Noc przed lotem zakończyła się atakiem duszności, paniką i katarem lotniczym. Było jasne, że nic z tego nie będzie bo lecę sama…

Moje urodziny były punktem zwrotnym. W prezencie wycieczka do Holandii. Samolotem… Powinnam wtedy zastanowić się czy chce się z tym człowiekiem wiązać na całe życie…

A jednak… okazało się ze latanie to wielki Fun. Chociaż nie powiem, żebym w czasie turbulencji nie żegnała się z życiem… to jednak moment unoszenia się samolotu jest czymś fantastycznym. A widoki z góry… U większości ludzi strach przed lataniem na szczęście mija, niestety niektórzy pozostają galaretkami. Lotniska myślą moich potrzebach i szukają rozwiązania. Szukają metod na ukojenie nerwów.

Ciekawy sposób ma obsługa lotniska w San Francisco. Na Międzynarodowym Porcie Lotniczym rezyduje grupa 300 osobników zrzeszonych w WAG BRIGADE. Zapytacie co to takiego. To specjalnie wyszkolone zwierzęta od królików po koty i psiaki, które maja działanie terapeutyczne.

Nie ma co dzwonić po animalsów. Każdy zwierzak z WAG BRIGADE pracuje maksymalnie 2-3 razy w miesiącu. Jednocześnie w terminalu przebywa trzech terapeutów a nad wszystkim czuwa Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami.

Jakiś czas temu do drużyny dołączyła Lilou urocza mała świnka… Panienka potrafi kilka sztuczek, ale mam wrażenie, że jej główną misją jest być po prostu piękną! Pasażerowie mogą głaskać ją do woli a Lilou w to graj!

Dlaczego akurat świnka? Wiecie… psiaki czy koty łagodzą nerwy, ale są widokiem bardzo powszechnym nie zawsze odciągających uwagę. Coś co chrumka to zupełnie co innego! Lilou jak każda gwiazda ma swoje konto na Instagramie na którym można podziwiać jej kreacje. Takie oderwanie od ziemi zdecydowanie lubimy!

Share: